Forum Towarzystwo Miłośników Rzeki Regi Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
sezon
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 10, 11, 12  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum Towarzystwo Miłośników Rzeki Regi Strona Główna » Forum Towarzystwa Miłośników Rzeki Regi Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
sezon
Autor Wiadomość
andrzej
Gość






Post
Witaj. Bardzo dobry jest to odcinek , jednak jeszcze jest dość wyskoa woda i wszystkiego dobrze nie można oblowić. Ale tam jak juz trafisz na potoka to na dość pokaźnego. Ja osobiście uwielbiam ten odcinek latem , gdy jest niżówka , wtedy też potoki często splywają z góry wlaśnie na ten odcinek i wtedy jest to zabawa. Nie próbowalem lapać na tym odcinku podczas rójki jętki majowej chyba w tym roku spraedzę co tu slychać. Pozdrawiam.
Wto 16:42, 20 Mar 2007
roberto




Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nowogard

Post
Witam;
Znam te rejony doskonale jeżdze tam od 93 roku,tzn miedzy innymi tam,z tamtąd też pochodzi mój rekord z kwietnia 97r. 60 cm jak dotąd nie do pobicia przeze mnie,ja również sobie cenie ten odcinek mimo tego ze bardzo często sie zdarza że rybki nie chca wspólpracować ale jest szansa spotkania sie z naprawde dużym okazem.Dzisiaj miałem okazje być w Łobzie i też sobie troszke połowiłem na tym odcinku efekty mizerne bo jeden 30 zachaczony pod brode Rolling Eyes i jedno delikatne puknięcie na wachacza.Jest bardzo obżarty i nie żeruje tylko odgania.
Pozdrawiam R.


Post został pochwalony 0 razy
Wto 17:37, 20 Mar 2007 Zobacz profil autora
andrzej
Gość






Post
Witam.
Dokladnie jest tak jak piszesz. Narazie odpóscilem sobie z potokami , gdyż są pelne kielża itp i nie chcą żerować. Narazie walka z klusolami . Szczupaka na tarliskach gnębią i gtrzeba skurczebyków trochę utemperować. Pozdrówka Andrzej.
Śro 15:32, 21 Mar 2007
Marcin Michalak
Gość






Post
Witam Was, Andrzeju i Robercie. Moim zdaniem dolne odcinki Regi,to znaczy odcinki pstrągowe,można zostawić teraz w spokoju,ponieważ spływajaca woda niesie dużo pokarmu i tak jak mówi Robert pstrągi są obżarte i niechetnie podnoszą się do przynęty. Próbujcie wyżej, ponieważ w górnej partii rzeki kończy się spływ robala i żab. Doświadczyłem to dzisiejszym trzygodzinnym wyjazdem i złowieniem kompletu pstrągów na woblerka, imitacja pstrąga.Kiler niesamowity(3,5 cm)! Ps. 38 cm i 35 cm wróciły spowrotem do wody,a 44 cm pojechał ze mną.Pozdrówki Exclamation
Śro 20:09, 21 Mar 2007
Marcin Michalak
Gość






Post
Apropo chłopaki, zapomniałem dodać,że oprócz złowionych pstrągów trafiły mi się też rzutki kłusolów. Znalazłem sześć. Na szczęście wszystkie puste. A teraz do ciebie, Andrzeju, coś ty widział za ludzi na Starej Redze Question Pojechałem zaraz jak zadzwoniłeś.Narobiłem kilometrów od mostu w górę i ani śladu po ludziach. Evil or Very Mad Może to byli wędkarze Question
Śro 20:43, 21 Mar 2007
roberto




Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nowogard

Post
Witam;w sobote atakuje Rege poniżej Trzebiatowa,relacja po powrocie.
Troche powialo może cos swieżego weszło,a może ktoś ma jakieś wieści z ostatniej chwili Question


Post został pochwalony 0 razy
Czw 20:36, 22 Mar 2007 Zobacz profil autora
Reynor




Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łobez

Post
Witam.
Dziś kompletna klapa ciśnienie skoczyło zarówno na dworze jak i mi 2 wyjścia pięknego pstrąga kilka kilometrów przebytej Regi .Nic idę jutro jeszcze raz może się poszczęści tylko ta duża woda przeszkadza.

Pozdrowienia:)


Post został pochwalony 0 razy
Pią 12:37, 23 Mar 2007 Zobacz profil autora
dabdar




Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: STARGARD SZCZ.

Post
Rolling Eyes Możę w niedzielę lub w poniedziałek też się ruszę ,tylko uzgodnie z moim komisażem śledczym ! Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Pią 13:46, 23 Mar 2007 Zobacz profil autora
roberto




Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nowogard

Post
Z dolnej Regi wiesci nie za ciekawe,znajomy dzisiaj był na Włodarce ciężki dostep do rzeki powylewane do tego warunki pogodowe fatalne po dwóch godzinach dał sobie na luzik,napotkani wędkarze bez kontaktu z rybą.Mam nadzieje że jutro przestanie wiać Confused


Post został pochwalony 0 razy
Pią 17:03, 23 Mar 2007 Zobacz profil autora
andrzej
Gość






Post
Witajcie. Ja dalem spokój trotkom. Za wysoka woda. Jak spadnie to sie napewno wybiorę. A tak pozatym , to jest zakaz od bialej pompy w dól a tam mi jakoś najlepiej pasowalo wędkowanie. Pozatym chce poświęcić trochę czasu doplywom Regi , których za bardzo nie znam. Jutro jadę poznawać jeden z nich . W niedzielę natomiast odwiedzę Inę i przy okazji spotkam się z przyjaciólmi z TMRI aby omówić kilka szczgólów. Pozatym mam do odbioru narybek miętusa i przy okazji go odbiorę. Jezeli chodzi o odpowiedź dla Marcina to ja otrzymalem telefon od kolegów z pracy i powiedzieli , ze podjechal jakiś bialy samochód i oni znają ich z tego procederu więc do Ciebie zadzwonilem. Może chcieli kuknąć co się dzieje. Sory , że musialeś polazić nad rzeką ale to dla zdrowotności
Pią 21:03, 23 Mar 2007
trulla




Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecin

Post
Witam kolegów.
Tu na forum jestem nowy , dopiero co się zarejestrowałem.
Panowie ,a co słychać na dopływach Regi w okolicach Łobza jaka jest tam woda i czy warto się tam teraz wybrać.

Pozdrawiam trulla


Post został pochwalony 0 razy
Sob 18:21, 24 Mar 2007 Zobacz profil autora
Marcin Michalak
Gość






Post
Witam kolegów Exclamation A zwłaszcza ciebie Andrzeju,bo to do ciebie.Dzisiaj, mimo słonecznej i niesprzyjającej pogody na pstrągi,wybrałem się na, moim zdaniem główny dopływ regi czyli Starą Regę.Z myślą,że w dolnym odcinku rzeki woda bedzie wysoka,pojechałem do miejscowości Więcław.Mimo,że tam mam tak blisko,nigdy tam nie byłem,a celem było odwiedzenie tego odcinka rzeki i ustawienie moich nowych woblerków.Od tak sobie wyjazd-spacerek.Zacząłem poniżej Więcławia,od starego młyna, w górę do wioski,kawałek po kawałku.Ładny odcinek,woda bardzo czysta i dużo zwalisk.Dochodząc do wsi,to co zobaczyłem to tragedia,a może i więcej.Sterty śmieci, beczek po smole i cholera wie po czym jeszcze.Dalej już nie szłem,bo mi się odechciało.Mimo to rzeka płynie bardzo blisko zabudowań, to same stare siatki druciane,że nie można przejść.Więcej nie będę pisał , bo szkoda słów.Musisz to sam zobaczyć i trzeba będzie coś z tym zrobić... Very Happy .Najlepiej daj znać to pojedziemy razem.
Pozdrowienia... Very Happy
Sob 21:28, 24 Mar 2007
roberto




Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nowogard

Post
Witam,ja dziś łowiłem na odcinku ponizej Trzebiatowa bez efektów.
Do trulla;myśle że na dopływach przy tym stanie wody osiągniesz dużo lepsze efekty niz na samej Redze,w okolicach Łobza niezłe wyniki na dopływach miał kol.Marcin ze Świdwina Wink a ja na niższych dopływach miałem również nie najgorsze wyniki,także myśle że warto spróbować w zależnosci od odległości,chociaz myśle że to już nie jest taki wielki problem.


Post został pochwalony 0 razy
Sob 21:59, 24 Mar 2007 Zobacz profil autora
andrzej
Gość






Post
Witajcie.
To prawda jak narazie lepiej wybrać się na mniejsze siurki niż na glówne koryto. Woda dośc wysoka więc i reudniej znaleść stanowisko kropkowańca. Natomiast na doplywikach jest to latwiejsze. Jednakże jak wiecie są to mniejsze rzeki i bez problemu kilka osób może ogolocić rzekę z rybek. Dlatego też bardzo proszę o niezabieranie potoków z tych niewielkich doplywów. Rega sobie z tym poradzi natomiast mniejsze siurki będą martwe . Pozdrawiam.
Nie 18:28, 25 Mar 2007
Gość







Post
Witam
Byłem dzisiaj na Redze powyżej Prusinowa oraz na St Redz.
Na Redze woda jest wysoka ale idzie łapać, a na St Redz na odcinku przyujsciowym nie idzie wogóle połapać tak wysoka jest woda ,ale im wyżej w górę rzeki tym woda jest niższa i można nawet swobodnie powędkowąć.
To nic ze nie złapałem żadnego kropka, to nic że nie widziałem choćby śladów jego bytności , to nic że zerwałem mojego ulubionego woblera.
(Coś nie lubia mnie te marcowe pstrągi.)
Najważniejsze jest to że wspaniale odpoczełem po tygodniu pracy i mogłem w pełni roskoszować się naszą budząca się do życia przyrodą.
(Kwitnie już Złoć zółta,Zailc gajowy,odgłosy Zórawi są wspaniałe.)
I to jest najważniejsze(przynajmniej dla mnie). Very Happy
Aby jednak nie było tak sielankowo muszę dodać trochę dziekciu.
Na ST Redz widziałem robaczkarzy.Sad

Pozdrawiam wszystkich trulla
Nie 19:03, 25 Mar 2007
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum Towarzystwo Miłośników Rzeki Regi Strona Główna » Forum Towarzystwa Miłośników Rzeki Regi Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 4 z 12

 
Skocz do: 
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin